“Only those who look with the eyes of children can lose themselves in the object of their wonder”

/Pablo Picasso/

czwartek, 28 stycznia 2016

Zima zima :)

Zima zima, wszędzie zima, tylko coś śniegu nie ma ;)
A u mnie kilka nowych zimowych i śnieżnych ilustracji.


Zimowy zestaw przetrwania
KB 2016




Zimowa czekolada
KB 2016






Smutne zimowe miasteczko
KB 2016






Zimowa zabawa
KB 2016





środa, 23 grudnia 2015

Wesołych Świąt! Merry Christmas!



Wszystkiego najlepszego, dużo miłości na te nadchodzące Święta Bożego Narodzenia i na pozostałe dni roku też! 
Merry Christmas and lots of love!


KB, 2015

smile emoticon

czwartek, 10 grudnia 2015

Tęsknota za śniegiem


Dzieci mnie ciągle pytają, kiedy wreszcie spadnie śnieg. Tutaj już pada...
Children keep asking me, when will snow finally fall. It already snows here...



"Snow", KB 2015





środa, 25 listopada 2015

Dzień Misia!

Właśnie się zorientowałam, że nie zaglądałam tutaj właściwie od roku! Zatem, ponieważ akurat nadarza się miła okazja- wszystkiego najlepszego z okazji Światowego Dnia Misia. Jest to także dzień moich imienin, co się bardzo dobrze składa, bo kocham misie, a zimą zapadam w stan hibernacji. 



"Happy Teddy Bear Day" KB

wtorek, 23 grudnia 2014

Wesołych Świąt, Merry Christmas!

Wesołych Świąt, ciepłej rodzinnej atmosfery i wszystkiego dobrego na nadchodzący Nowy Rok! 


Bądź dobry dla swoich wewnętrznych Potworów 
Be good to your Inner Monsters!


KB, 2014








sobota, 25 października 2014

Potwory

"Paranoje"
KB, 2014







"Potwory"
KB, 2014






"Oswajanie"
KB, 2014






Herbert Zbigniew


Potwór Pana Cogito

1

Szczęśliwy święty Jerzy
z rycerskiego siodła
mógł dokładnie ocenić
siłę i ruchy smoka

pierwsza zasada strategii
trafna ocena wroga

Pan Cogito
jest w gorszym położeniu

siedzi w niskim
siodle doliny
zasnutej gęstą mgłą

przez mgłę nie sposób dostrzec
oczu pałających
łakomych pazurów
paszczy

przez mgłę
widać tylko
migotanie nicości

potwór Pana Cogito
pozbawiony jest wymiarów

trudno go opisać
wymyka się definicjom

jest jak ogromna depresja
rozciągnięta nad krajem

nie da się przebić
piórem
argumentem
włócznią

gdyby nie duszny ciężar
i śmierć którą zsyła
można by sądzić
że jest majakiem
chorobą wyobraźni

ale on jest
jest na pewno

jak czad wypełnia szczelnie
domy świątynie bazary

zatruwa studnie
niszczy budowle umysłu
pokrywa pleśnią chleb

dowodem istnienia potwora
są jego ofiary

jest dowód nie wprost
ale wystarczający

2

rozsądni mówią
że można współżyć
z potworem

należy tylko unikać
gwałtownych ruchów
gwałtownej mowy

w przypadku zagrożenia
przyjąć formę
kamienia albo liścia

słuchać mądrej Natury
która zaleca mimetyzm

oddychać płytko
udawać że nas nie ma

Pan Cogito jednak
nie lubi życia na niby

chciałby walczyć
z potworem
na ubitej ziemi

wychodzi tedy o świcie
na senne przedmieście
przezornie zaopatrzony
w długi ostry przedmiot

nawołuje potwora
po pustych ulicach

obraża potwora
prowokuje potwora

jak zuchwały harcownik
armii której nie ma

woła -
wyjdź podły tchórzu

przez mgłę
widać tylko
ogromny pysk nicości

Pan Cogito chce stanąć
do nierównej walki

powinno to nastąpić
możliwie szybko

zanim nadejdzie
powalenie bezwładem
zwyczajna śmierć bez glorii
uduszenie bezkształtem 

wtorek, 7 października 2014

Wspomnienie lata

 W domu wszyscy chorzy. Sezon jesienno- zimowy rozpoczęty zapaleniem ucha, zatkanymi i zasmarkanymi nosami i bolącym gardłem. A przecież pogoda taka piękna i pora roku jedna z moich ulubionych. 








Dlatego takie małe wspomnienie lata. Kocham papierowe stateczki. 


KB, 2014


sobota, 20 września 2014

Matka, tylko tyle.

Czasem zastanawiam się kim tak właściwie jestem, co mnie konstytuuje. 

Socjologiem? Terapeutą? Nie. To było lata świetlne temu. Tak dawno, że już nieprawda. 

Artystą? Jasne, że nie! Moje twory to żadna wysokich lotów Sztuka, dla mnie to jedynie, jakby to określił mój ukochany Maciej Żerdziński- wyrzygiwanie afektu. 

Nieustanne przelewanie na płótno lub papier własnych emocji, frustracji, lęków, koszmarów. Wszystko w formie odrealnionej, bajkowej, takiej, w której mnie samej tak bardzo nie przeraża, takiej, w której ja sama jestem w stanie to co najtrudniejsze w sobie zaakceptować. To forma autoterapii. 

A czym jestem w końcu? Po uczciwych, wewnętrznych podsumowaniach doszłam do wniosku, że jestem matką. Tylko tyle. Jestem matką. Pełną emocji, z którymi bardzo trudno jest mi czasem sobie poradzić, ale też i wielkich radości. To właśnie ja na tym rysunku, matka i tylko tyle, pełna lęków, ale i czasem bardzo szczęśliwa.



KB, 2014




niedziela, 27 kwietnia 2014

wtorek, 15 kwietnia 2014

Za dużo na głowie

Ech, właśnie się zorientowałam, że znowu tyle czasu minęło odkąd coś tu naskrobałam!
A tak sobie obiecywałam, że będę regularnie pisać. 
No cóż robić. 
Czasem po prostu za dużo na głowie....




KB, 2014




środa, 15 stycznia 2014

Wystawa

Najserdeczniej zapraszam na wernisaż oraz wystawę FORUM Sztuki w Warszawie.

Wystawa potrwa od 21.01.2014- 15.02.2014.
Wernisaż odbędzie się 25.01.2014 o godzinie 17.00





Będzie można zobaczyć wiele ciekawych prac artystów z całej Polski. Także ja pokażę kilka najnowszych obrazków, między innymi cykl o baśniowych dziewczynach, a także zupełne nowości, jeszcze nigdzie nie prezentowane, więc jeśli będziecie akurat w tym czasie w Warszawie to koniecznie wpadnijcie!!






Na Facebook'u jest strona FORUM Sztuki, którą można zobaczyć pod tym adresem: https://www.facebook.com/forumsztuki
Zapraszam do polubienia!



niedziela, 5 stycznia 2014

Śpiąca Królewna

Kolejna z leśnych, baśniowych bohaterek...
"Śpiąca Królewna", akryl na płótnie, 40x40cm, 2013

Malując ją myslałam o zaśnięciu trochę jak o śmierci...Czy to dziecko śpi, czy jest martwe...Rana na gardle symbolizuje zranienie cierniem/wrzecionem, które było przyczyną zaśniecia.
Wiem, że tym razem trochę smutno, ale tak to już jest, moje księżniczki nie zawsze są szczęśliwe.




KB, 2013





środa, 18 grudnia 2013

Muminki

I jeszcze jeden prezent.... Dla dobrego człowieka, wielbiciela Księżyca i Muminków.
Akryl na płótnie, 30x30cm, 2013


"Muminki", KB, 2013
      

poniedziałek, 16 grudnia 2013

wtorek, 19 listopada 2013

Dziewczyny z lasu

Uff strasznie dawno tutaj nie zaglądałam. Czas nadrobić zaległości.

Maluję ostatnio baśniowy cykl "Dziewczyny z lasu".
Są to niewielkie prace 40x40cm, w których chciałam połączyć geometryczne tło z pierwszoplanową postacią. Postacie są luźną interpretacją moich ukochanych baśniowych bohaterek: Czerwonego Kapturka, Królewny Śnieżki, Złotowłosej i Kopciuszka.

Jako prezent dla mojej Przyjaciółki powstaje również Alicja w Krainie Czarów.




"Czerwony Kapturek i Lis", KB, 2013








"Królewna Śnieżka",KB,2013







Równocześnie powstały dwa nowe obrazki, każdy 70x100cm do dekoracji naszej domowej ściany.



"Pink" oraz "Blue", KB,2013










niedziela, 1 września 2013

Smutno czasami

Czasami tak w życiu bywa, że robi się bardzo smutno. 
Wtedy dobrze, gdy obok są przyjaciele.

Taka moja mała ilustracja "Dziewczynka z lalką i kotem".


KB,2013


poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Synteza i geometria

Podoba mi się ostatnio bardzo syntetyczne spojrzenie na rzeczywistość. Geometria łagodzi, prostota kompozycji wprowadza trochę porządku i harmonii do mojego wnętrza, uspokaja...Dobrze mi z tym.

Znajomy powiedział- "o jakie fajne abstrakcje!". A to nie abstrakcje, a martwe natury. Różowy dzbanek. A na drugim czerwony garnuszek. Dobrze czasem spojrzeć na świat trochę inaczej, nie jest nudno! :)




KB,2013






KB, 2013

wtorek, 23 kwietnia 2013

Martwa natura

Naprawdę pokochałam program do robienia kolaży i mam zamiar jeszcze trochę się nim pobawić. Dlatego ustawiłam moje ostatnie martwe naturki w rządek i kwadracik i zrobiłam kolaże. W rzeczywistości to osobne obrazki o formacie 30 x 30 cm. 

Bardzo uspokaja mnie ich prostota i geometryczność formy.



KB, 2013





KB, 2012

czwartek, 18 kwietnia 2013

Księżycowe opowieści

Kolaż zmontowany z moich księżycowych obrazków, aby wszystkie dotychczasowe przygody Księżyca pokazać razem...

Trochę są poprzycinane, a poza tym zapomniałam o jednej księżycowej dziewczynie, którą bardzo lubię- golasce łowiącej rybki. Skleroza. No i już jakoś jej nie dodałam w końcu.



"Księżycowe przygody", KB




czwartek, 4 kwietnia 2013

Noc

Tuwim Julian

"Ciemna noc"

Człowieku dźwigający,
Usiądź ze mną.
Pomilczymy, popatrzymy
W tę noc ciemną.

Zdejm ze siebie
Kufer dębowy
I odpocznij.
W ciemną noc wlepimy razem
Ludzkie oczy.

Mówić trudno. Nosza ciężka.
Chleb kamienny.
Mówić na nic. Dwa kamienie
W nocy ciemnej. 





"Noc", KB, 2013

poniedziałek, 25 marca 2013

Maciuś

Jakiś czas temu zostałam poproszona o wykonanie próbek ilustracji do książki Roberto Piuminiego "Maciuś i dziadek".
I tak oto sobie tego małego chłopczyka wyobraziłam. 

Ilustracje nie zostały w końcu wykorzystane, ktoś inny zilustruje tę opowieść, ale książeczka jest mądra, bardzo pięknie napisana i serdecznie ją polecam. Sama na pewno kupię, kiedy tylko się ukaże.




"Maciuś", KB, 2013




"Maciuś", KB, 2013


"Maciuś", KB, 2013

poniedziałek, 8 października 2012

Ciąg dalszy przygód księżycowych...

Z obrazkiem "Pełnia" niedawno się pożegnałam. Mam nadzieję, że przyniesie wiele radości nowej Właścicielce...

Ale Księżyc nie przestaje przecież wędrować po niebie i przeżywać swoich małych i dużych trosk. Czasem dalej, a czasem bliżej jest domu...



"Daleko od domu",KB,2012



A i Ziemia kręci się i kręci coraz szybciej..abyśmy tylko nie dostali zawrotów głowy! Grawitacja przyciąga, ludzie zamknięci w swoich domach. Nie wyściubiają nosa na zewnątrz. Boją się spaść...



"Antypody",KB,2012





czwartek, 16 sierpnia 2012

Wystawa

Kochani, dobra passa trwa i jakoś tak aż boję się co z tego wyniknie...
Staram się nie myśleć o pełnym czarnowidztwa twierdzeniu mojej ukochanej babci, że: "Kto rano skacze, ten wieczorem płacze", dotyczącym oczywiście odwracalności szczęścia i konieczności zachowania równowagi w sinusoidzie wszechświata. Zatem, zapewne niedługo znowu przyjdą dni chude. Ale póki co- świętujmy!!!

Moja praca miała zaszczyt znaleźć się na wystawie pokonkursowej "Akt" w Galerii Artpub. W bardzo doborowym towarzystwie. Jestem przeszczęśliwa i chciałabym zaprosić chętnych na wernisaż online, jutro to znaczy w piątek 17.08.12 o godz 20:30 na stronę:

http://artpubgaleria.blogspot.com/2012/08/akt-wystawa-zbiorowa.html

Na stronie nie trzeba się logować... Instrukcja obsługi komentarzy jest na górze strony. Żeby zobaczyć wszystkie komentarze trzeba naciskać "ładuj" na dole strony. Będę zaszczycona jeśli zechcecie wpaść, zobaczyć moją i inne piękne prace i porozmawiać na łączach. Miła atmosfera i dobre towarzystwo zapewnione, wino we własnym zakresie, strojów wieczorowych nie trzeba :)))

A wystawa pod tym linkiem już sobie będzie wisieć, więc jak nie dacie rady wpaść na wernisaż, to wpadajcie później :)))



wtorek, 24 lipca 2012

Ciemna strona księżyca

Od jakiegoś czasu mierzę się artystycznie z ciemną stroną świata i człowieka. Nie da się w nieskończoność uciekać w baśń, trzeba opowiedzieć także o tej mrocznej stronie księżyca. 

W swoich najnowszych pracach chciałabym zbliżyć się do ukazania zmagań człowieka z frustracjami, lękami,  gniewem, szeroko pojętym złem. Te rysunki to takie moje interpretacje mrocznej strony świata.
Tusz na papierze, A4.



"Ojcostwo",KB,2012





"Siła argumentu",KB,2012






"Nr32463",KB,2012