“Only those who look with the eyes of children can lose themselves in the object of their wonder”

/Pablo Picasso/

sobota, 20 września 2014

Matka, tylko tyle.

Czasem zastanawiam się kim tak właściwie jestem, co mnie konstytuuje. 

Socjologiem? Terapeutą? Nie. To było lata świetlne temu. Tak dawno, że już nieprawda. 

Artystą? Jasne, że nie! Moje twory to żadna wysokich lotów Sztuka, dla mnie to jedynie, jakby to określił mój ukochany Maciej Żerdziński- wyrzygiwanie afektu. 

Nieustanne przelewanie na płótno lub papier własnych emocji, frustracji, lęków, koszmarów. Wszystko w formie odrealnionej, bajkowej, takiej, w której mnie samej tak bardzo nie przeraża, takiej, w której ja sama jestem w stanie to co najtrudniejsze w sobie zaakceptować. To forma autoterapii. 

A czym jestem w końcu? Po uczciwych, wewnętrznych podsumowaniach doszłam do wniosku, że jestem matką. Tylko tyle. Jestem matką. Pełną emocji, z którymi bardzo trudno jest mi czasem sobie poradzić, ale też i wielkich radości. To właśnie ja na tym rysunku, matka i tylko tyle, pełna lęków, ale i czasem bardzo szczęśliwa.



KB, 2014




2 komentarze: